Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits
Yes Is Back! - Wersja do druku

+- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (http://knopfler.pl)
+-- Dział: Pozostałe (http://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=4)
+--- Dział: Muzyka - ogólnie i niekoniecznie Markowo ;) (http://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=15)
+--- Wątek: Yes Is Back! (/showthread.php?tid=855)

Strony: 1 2 3


Yes Is Back! - Patique - 10.03.2008

Oficjalna informacja na stronie zespołu: Yes reaktywuje się aby odbyć trasę koncertowš i (być może) nagrać potem nowy album studyjny!
Wszystko byłoby fajnie gdyby nie fakt, że w awizowanym składzie zabrakło (znów) Ricka Wakemana (zastšpi go jego syn - Olivier). Ponoć panowie pokłócili się o iloœć planowanych koncertów: Rick ze względu na stan zdrowia chciał tylko 25 występów, reszta zespołu natomiast około 100. Wakeman przyznał się, że dziwi się proponowanej przez kolegów liczbie chociażby ze względu na problemy Andersona z astmš i kłopotach głosowych, które pojawiły się u niego podczas trasy sprzed 4 lat.

Wydawać się mogło, że z wiekiem się mšdrzeje, ale widać niektórzy wolš się dalej kłócić.

Niemniej poczštek trasy ma mieć miejsce w USA na przełomie lipca i sierpnia. Europejskie daty nie sš jeszcze znane.

Na wspomnianš trasę miał również dołšczyć Trevor Rabin (!Oczko, który po dłuższym namyœle jednak odmówił.


Yes Is Back! - Stach - 10.03.2008

Oj, dobrze by było, gdyby coœ œwieżego nagrali! Już trochę czasu minęło od wydania "Magnification"...


Yes Is Back! - Patique - 06.09.2008

Jak już zapewne Wam wiadomo rocznicowa trasa Yes została jakiś czas temu odwołana. Powodem była choroba Jona Andersona, który w połowie maja dostała ataku astmy, na tyle powaznego, że unieruchomił go w szpitalu na kilka dni (zresztą jak przyznaje Deborah Anderson - córka Jona, stan zdrowia chorego był bliski stanu krytycznego). Lekarze zalecili Jonowi przerwę w aktywności muzycznej nawet półroczną.

Jednak pomimo chwilowej solidarności koledzy Jona prawdopodobnie wypną się na niego i wyrusza w trasę bez Andersona.

Początkowo były tylko pogłoski, z których z czasem pojawiały się konkretniejsze wypowiedzi samych muzyków. W pierwotnym zamiarze panowie Howe, Squire, White i Wakeman jr. negocjowali z Trevorem Rabinem (współtwórcą komercyjnego sukcesu płyty '90125" i słynnego "Ownera...") o jego powrocie w miejsce Jona. Ostetanie dosniesienia mówią jednak o tym, że nowym wokalistą zostanie tajemniczy jegomość z jednego z yesowych "tribute bandów"....

Nie będę ukrywał rozczarowanie postawą kolegów Andersona dla których kasa jest ważniejsza niż wieloletni kompan. Zresztą mogliby poczekać, w końcu w przyszłym roku też jest powód do świętowania: 40-lecie wydania debiutanckiej płyty!


Yes Is Back! - Robson - 06.09.2008

YES bez Jona Andersona? O nie! To tak jak Dire Straits bez Marka Knopflera po prostu niemożliwe.


Yes Is Back! - Patique - 09.09.2008

Robson napisał(a):YES bez Jona Andersona? O nie! To tak jak Dire Straits bez Marka Knopflera po prostu niemożliwe.

Niestety to prawda. Przynajmniej na dzień dzisiejszy wszystko na to wskazuje.

Niemniej jako zatwardziardziały yes'owy ortodoks nie mam zamiaru się wybrać na nowy (ewentualny) "pseudo-produkt" pod nazwą: "Squire- Howe-White-plus-ktokolwiek-byleby-ruszyć-w-trasę-i-zgarnąć-kasę''.

Analizując ostatnie wydarzenia w obozie Yes dochodzę do wniosku, że jednak dobrze się stało, iż nie będzie następnej płyty po "Magnification". Przynajmniej nią kończą na wysokim poziomie...


Yes Is Back! - Patique - 12.09.2008

Z najnowszych wieści: nowym wokalistą został Benoit David - kanadyjczyk znany z kilku yesowych "tribute bandów''. Tak więc Yes w tym roku rusza w trasę (jej amerykańską część).

Chris Squire dodał jednak, iż liczy że Anderson wyzdrowieje na kolejny cykl koncertów w 2009 roku.

To już nie byłoby lepiej poczkać na Jona...


Yes Is Back! - Robson - 12.09.2008

Dokładnie. Czy naprawdę motywacją może być kasa? Nie chce mi się wierzyć ale wszystko na to wskazuje.


Yes Is Back! - filipk91 - 13.09.2008

Myślę, że odwołanie trasy wiąże się ze sporą karą, może ich na to nie stać, albo cały dochód z trasy poszedłby na takową karę.


Yes Is Back! - Patique - 13.09.2008

To chyba nie to. Trasa miała ruszyć w sierpniu, a decyzje o nowym wokaliście mamy we wrześniu. Chyba, że mówimy o rekompensacji kosztów...

Nie zmienia to faktu, iż całokształt działalności pana Squire'a (samozwańczego zarządcy, za takiego w każdym bądź razie zawsze chciałby być uważany pod nieobecność Jona) daje wiele do myślenia.

Myślę, że Yes jest na tyle uznaną firmą, że nie muszą przejmować się ewentualnym pokryciem kosztów odwołanej trasy...


Yes Is Back! - filipk91 - 14.09.2008

Uznani czy nie, jak za masę koncertów dostaną karę kilka milionów w sumie to i tak będzie to kilka milionów, a po co wydawać, skoro można wrzucić nowego wokalistę?


Yes Is Back! - Ania_M - 14.09.2008

filipk91 napisał(a):Uznani czy nie, jak za masę koncertów dostaną karę kilka milionów w sumie to i tak będzie to kilka milionów, a po co wydawać, skoro można wrzucić nowego wokalistę?
Ale pierwszy wokalista to zawsze ten wyjątkowy, któremu zespół najwięcej zawdzięcza i najdłużej zostaje w pamięci. I należy mu się szacunek nie tylko od fanów, ale i kolegów. Co byś pomyślał gdyby się okazało że wystąpi zespół Dire Straits, a na wokalu np syn Guya Fletchera? Ja bym była rozczarowana tysiąckrotnie.


Yes Is Back! - filipk91 - 14.09.2008

Dobra, szacunek szacunkiem, myślę, że jemu się też nie uśmiechało, żeby kumple płacili.


Yes Is Back! - Patique - 26.09.2008

Jon Anderson opublikował na swojej stronie internetowej oficjalne oświadczenie w związku z wiadomościami dotyczącymi trasy koncertowej YES bez jego udziału:

"Jestem rozczarowany, że z wyjątkiem jednego telefonu od Alana, żaden z chłopaków nie skontaktował się ze mną od czasu mojej choroby, żeby dowiedzieć się, co u mnie słychać i porozmawiać o przyszłości YES. Jestem rozczarowany, że nie mieli ochoty poczekać do 2009 roku, kiedy w pełni odzyskam siły.

Jon wyraził także żal z powodu niesprawiedliwego potraktowania go przez kolegów z zespołu. Zaznaczył, że większość tego roku poświęcił na tworzenie nowych utworów i pomysłów dla YES, współpracował z Rogerem Deanem nad projektem scenografii na trasę, a także z VH1, Sirius i XM Radio, aby zespół miał należytą promocję.

Nie miałem w planach choroby i dziękuję mojemu aniołowi, Janee oraz mojej rodzinie za to, że pomogli mi w tym trudnym czasie. Dziękuję również wszystkim, którzy dobrze mi życzyli, przyjaciołom i fanom, za zrozumienie, że "różnie to bywa".

Oczywiście życzę chłopakom wszelkiej pomyślności w ich "solowych" poczynaniach, ale chciałbym, żeby to wszystko mogło być załatwione w bardziej dżentelmeński sposób. W końcu YES to wartościowy zespół.

Oświadczenie Jona kończy stwierdzenie: "To nie jest trasa YES..."


Yes Is Back! - Robson - 26.09.2008

Bardzo nieelegancko panowie bardzo nieelegancko. Jon Anderson ma rację. Ta trasa nie ma nic wspólnego z YES.


Yes Is Back! - Ania_M - 26.09.2008

Chamstwo, po prostu chamstwo. I brak szacunku dla drugiej osoby.


Yes Is Back! - filipk91 - 27.09.2008

Zmieniam zdanie w tej sprawie: zrobili gościa w konia i to perfidnie


Yes Is Back! - Ania_M - 27.09.2008

Pokazali że zamiast prawdziwej miłości do muzyki liczy się kasa. Szkoda.


Yes Is Back! - Patique - 21.10.2008

4 listopada w Hamilton w stanie Ontario, Steve Howe, Chris Squire i Alan White rozpoczną trasę koncertową. Dołączy do nich klawiszowiec Oliver Wakeman, syn Ricka Wakemana, oraz odkryty przez zespół w internecie kanadyjski wokalista Benoit David, który na co dzień występuje w kilku grupach grających utwory Yes a także z własnym zespołem Mystery. Zespół zagra 31 koncertów w 20 stanach i planuje zaprezentować publiczności nowy materiał oraz utwory z jedynego albumu nagranego bez udziału Jona Andersona - "Drama".

Chris Squire wypowiedział się na temat zarzutów z wcześniejszego oświadczenia Jona: "Niestety, od kilku lat Jon miał problemy ze zdrowiem i dlatego tak długo trwało planowanie jakichkolwiek koncertów Yes. Braliśmy pod uwagę to, że Jon nie był w pełni sił, że był hospitalizowany i przeszedł kilka poważnych zabiegów. Jeśli w pełni wróci do zdrowia w przyszłym roku, na pewno powróci do składu zespołu." Squire powiedział także, że zespół pogodził się z Andersonem i że "ostatecznie mają jego błogosławieństwo na tę trasę", a oświadczenie Jona zostało usunięte z jego strony internetowej.

Squire ujawnił także, że wraz ze Stevem Hackettem pracują nad nowym albumem, który jest już w 75% ukończony. Niewykluczone, że wiosną przyszłego roku duet, który Squire żartobliwie określa mianem "Squackett", wyruszy w trasę koncertową.


Z jednej strony cieszy fakt, że panowie się pogodzili; z drugiej: niesmak pozostaje.

Pamiętam sytuację sprzed blisko dziesięciu laty w zespole Rush. Wielką tragedię wówczas przeżył perkusista Neil Peart, który w krótkim czasie stracił córkę (zginęła w wypadku samochodowym) i żonę (którą jak sam Peart stwierdził "po śmierci córki opuściła wola życia"). Koledzy z zespołu nie tylko przez cały czas wspierali kolegę w trudnych dla niego momentach, ale przede wszystkim zaniechali działalność artystyczną i cierpliwie czekali, aż Neil dojdzie do siebie i wówczas wrócili do studia i w trasę.

Jak widać - można.

Niemniej jedynym pozytywnym aspektem tego wszystkiego jest informacja, że w 2009 w pełnym już składzie będą dalsze koncerty czyli najprawdopodobniej w Europie...


Yes Is Back! - Patique - 05.12.2008

Zaskakująca, interesująca, z kilkoma niespodziankami, oto jest setlista z koncertów Yes nowej trasy:


- Firebird Suite
- Siberian Khatru
- I've Seen All Good People
- Heart Of The Sunrise
- Tempus Fugit
- Onward
- Astral Traveller
- Close To The Edge
- Parallels
- And You And I
- Mood For A Day/Clap
- Owner Of A Lonely Heart
- Long Distance Runaround/The Fish (Schindleria Praematurus)
- Aliens (Are Only Us From The Future)<-- NOWY KAWAŁEK, Chris na wokalu
- Machine Messiah
- Soon
- South Side Of The Sky
- Roundabout

A tu link do kilku nagrań, ale lepiej poszukać samemu na YouTube bo jest
ich więcej:
http://nfte.org/yestube.html


Dla ciekawskich przesyłam linki do ściągnięcia bootlegów w ostatniej trasy

http://www.megaupload.com/?d=AFEUY6EK
oraz
http://www.megaupload.com/pl/?d=UM9YTTE8


Yes Is Back! - Patique - 03.05.2009

Żenada pod tytułem "3/5 Yes to (niby) Yes" koncertuje dalej. Ogłoszone zostały kolejne daty amerykańskiej części trasy. Oczywiście w składzie nadal brakuje panów Andersona i Wakemana seniora...

Co ciekawe poprzednich kilka ostatnich koncertów zostało odwołanych z powodu choroby Chrisa Squire'a. Zastanawiające, że w tym przypadku nie próbowano znaleźć zastępstwa i poczekano, aż Chris wyzdrowieje...

Nowe koncerty odbędą się wspólnie z grupą Asia, w której też gra Steve Howe. Co więcej: Stefek nie boi się tego wyzwania, aby grać tak długo wpierw z jedną, a potem z drugą grupą (czyli jakieś 3-4 godziny ciągiem). Niestety zapomina tylko, że ma lat ponad 60, a nie 20 i nie chcę kraczeć, ale obawiam się, że na jednym z koncertów koleś po prostu zasłabnie i znów trasa zostanie odwołana. Niemniej Yes planują na jesień koncerty w Europie. Jeśli pojawią się w tym samym składzie co obecnie to pomimo mojego uwielbienia dla ich twórczości ZDECYDOWANIE SIĘ NIE WYBIERAM!!!!!!
!
Tak na marginesie to Jon Anderson poczuł się na tyle dobrze, aby wyruszyć w trasę solową, która obejmie także Polskę (Warszawa, Teatr Roma). Niestety będzie grał solo, bez zespołu towarzyszącego, czyli powtórka z żenady sprzed kilku lat z Sopotu. O cenach na warszawski koncert nawet nie wspomnę...