Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jackson nie zyje.
#41
Patique napisał(a):Ilość sprzedanych egzemplarzy nie świadczy o klasie artysty

Bzdura, czy tego chcemy czy nie - ilość sprzedanych egzemplarzy świadczy o klasie danego twórcy. Nie chcę się wdawać w dyskusję na temat nazewnictwa - musimy jednak pamiętać o tym, że sztuka tworzona jest PRZEDE WSZYSTKIM dla ludzi. Jeśli Michał Wiśniewski jest przez tysiące ludzi uwielbiany - to oznacza, że w tym, co robi jest dobry. Michał Wiśniewski, Michael Jackson i Jan Sebastian Bach - wszyscy oni są znakomitymi muzykami, po prostu tworzą w różnych kategoriach "wagowych". Oczywiście - osoba, która nie jest popularna także może być świetnym twórcą, prawidłowość ta z wielu względów (chociażby dlatego, że ktoś może tworczyć "do szuflady" lub po prostu nie mieć odpowiednich warunków, nie mówiąc już o tak prozaicznych względach jak sytuacja polityczna) nie działa w obie strony.
Patique - jesteś dla mnie typowym przykładem pseudointelektualisty. Słuchasz i czytasz tylko ambitne - Twoim zdaniem - rzeczy. Wywyższasz się. Pamiętaj, że każdy jest inny. Dla Ciebie sztuką jest Marquez i Knopfler. Dla tysięcy nastolatków sztuką jest Jackson (obiektywnie - wcale nie Ty musisz mieć rację, o czym poniżej). Oni, ci inni, wcale nie muszą być od Ciebie gorsi.

Patique napisał(a):o poziomie muzyki pana MJ nawet nie będę wspominał. Dla mnie to była zwykła popowa papka dla młodzieży

Również się nie zgadzam - Jackson dokonał rewolucji w muzyce popularnej. Nie do przecenienia są również jego OGROMNE zasługi w takich dziedzinach jak teledysk i taniec. Pamiętajmy o tym, że Jackson być może nie był najbardziej znanym muzykiem na świecie, ale na pewno był najbardziej znanym tancerzem!

Zwracasz uwagę na domniemaną pedofilię Jacksona, a po chwili podajesz przykład Marqueza, który przyjaźni się z kubańskim dykatorem (to fakt, a nie plotki!). Dla mnie to nie ma znaczenia, bo nie szanuję Marqueza za jego życie osobiste, ale Ty, osoba, która chwilę wcześniej oceniała czyjeś życie osobiste, powinna chyba zwrócić na to uwagę?
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
Odpowiedz
#42
Robson napisał(a):Taka uwaga może dotyczyć nie tylko niektórych ale wszystkich.

Nie, tylko niektórych.
Odpowiedz
#43
Mój drogi Numitorze...

Po pierwsze: zdania nie zmienię. Ilość sprzedany egzemplarzy nie świadczy o klasie danego muzyka. Uwielbienie ludzi pod względem ich ilości nie można traktować jako wyznacznika tego czy ktoś jest 'dobry' czy też nie. Hitlera też uwielbiały tłumy, a jak go ocenia historia wszyscy wiemy... Wiem, że postawienie ich obok siebie nie jest na miejscu, ale chodzi o pokazanie, iż fakt, że ktoś/coś ma wielu zwolenników nie oznacza, że coś jest dobre.

Po drugie: nie uważam się za intelektualistę tudzież pseudo-intelektualistę. Nigdy się nie wywyższałem. Nie uważam także, że fakt, że czytam takie, a nie inne książki i że słucham takiej, a nie innej muzyki nie oznacza, że jestem lepszy od innych. Nigdy nie prezentowałem takiego podejścia i nie mam takiego zamiaru robić w przyszłości. Rzecz taką jak własny gust nie 'ustawiam' pod publikę tudzież chęć dowartościowania własnej osoby. Poza tym nie znasz mnie i nie masz prawa wystawiać takich sądów o mnie; tworzysz obraz mojej osoby z kilku moich wypowiedzi, które prezentują inne podejście od Twojego.

Po trzecie: z komentowania sprawy rzeczonej pedofilii się wycofałem, a za wypowiedziane słowa uderzyłem się w pierś i oficjalnie przeprosiłem. Jeśli tego nie zauważyłeś to odsyłam do uważniejszego przestudiowania postów na poprzednich stronach tego wątku. A tak poza tym poglądów politycznych Marqueza nie pochwalam i wcale się z tym nie kryję, bo (tak jak Ty uważam, że) każdy totalitaryzm zniewalający jednostkę ludzką jest godnym potępienia.

Po czwarte i najważniejsze: przedstawiłem tylko własne poglądy, z którymi możesz się zgadzać lub nie. Wydawało mi się, że na tym polega 'forum', a nie podążaniu za nurtem opinii ogółu. Twórczości Jacksona nie lubię i nie będę twierdził, że jest inaczej tylko dlatego, że wszyscy twierdzą że 'Majkel wielki był'. Może i dla Was był. Szanuję to. Dla mnie nie był i to też uszanujcie.

PS. Myślałem, że jeśli chodzi o taniec to najbardziej znaną osobą był nie Michael Jackson tylko Kasia Cichopek ;-)
Odpowiedz
#44
Teraz będzie kontrowersyjnie. Z góry mówię, że nie jestem naziolem. Czy Hitler nie był wielkim człowiekiem? (!) Był. To, że był okrutny i doprowadził do zagłady milionów nie znaczy, że nie był wielki. Wyprowadził kraj na drogę do supermocarstwa, rządził od Pirenejów po Wołgę. Czy jakiś wypierdek dałby radę? Czy jakiś wypierdek by doszedł do takiej władzy? To, że pociągnął za sobą tłumy świadczy, że był wielki. Koniec kontrowersji, po raz kolejny: nie jestem naziolem.

Króla wybierają poddani. Jeżeli fani popu wybrali Jacksona, to JEST ON królem popu. Jeżeli w Polsce na prezydenta wybrano Kaczyńskiego, to jest on prezydentem, mimo że głosowało na niego 50 parę procent z głosujących, którzy stanowią ileś procent uprawnionych do głosowania, którzy stanowią chyba połowę obywateli. Czyli jak policzysz ułamek z ułamka, to wyjdzie ci np. że go wybralo 10% sumy wszystkich obywateli. Ale został wybrany bo dostał najwięcej głosów. Demokracja to jest taki fajny system, gdzie każdy robi co chce, ale mniejszość musi robić jak chce większość Duży uśmiech
Love, Peace & Dire Straits
Odpowiedz
#45
demokracja to zły ustrój, jednak nikt nigdy lepszego nie wymyślił. Zgadzam sie z kolegą. w historii świata jest wielu ludzi których postępowanie było złe, jednak posiadali oni ogromne zdolności przywódcze.
Odpowiedz
#46
filipk91 napisał(a):Demokracja to jest taki fajny system, gdzie każdy robi co chce, ale mniejszość musi robić jak chce większość Duży uśmiech

Tyle tylko ,- jeszcze nikt nie udowodnił ,że większość ma racje.
Odpowiedz
#47
Oczywiście, wcale nie mówię, że większość ma rację zawsze, ale akurat jeżeli chodzi o to, czy sprzedaż płyt jest wskaźnikiem uznawania artysty przez publiczność za ikonę jestem przekonany do swojego zdania Uśmiech
Love, Peace & Dire Straits
Odpowiedz
#48
termin 'muzyka pop' może miec więcej znaczeń, może oznaczac gatunek muzyki grany najczęciej w radiach, może też się odnosic do ogółu muzyki rozrywkowej, Jackson miał w swoich utworach elementy funku, soulu, r&b, disco, od płyty Dangerous także troche elektroniki i wstawek rapowych, niektóre utwory były tez lekko rockowe, jeżeli chodzi o samego Jacksona uważam, że był świetnym artystą, muzyke tworzył bardzo różnorodną, wiele gosci na płytach (Slash, Van Halen, McCartney, Stevie Wonder, Santana), skomponował z Richiem We Are the World, w którym zaśpiewali m.in. Springsteen, Charles i Bob Dylan, dodatkowe genialne teletyski, które właściwie były minifilmami, świetni aktorzy (Wesley Snipes w Bad, Maculay Culkin w Black or White czy Michael Jordan w Jam), no i jeszcze Moonwalker, jedyny w swoim rodzaju film muzyczny, do tej pory pamietam jak za szczyla widziałem pierwszy raz Smooth Criminal Duży uśmiech. Bardzo podobała mi się ostatnia płyta Jacksona Invincible, troche juz mniej rozbuchana niż poprzednie, szkoda że światła nie ujrzał zapowidany już w 2004 roku album o roboczym tytule Ressurection, spowodowały to procesy sądowe oraz niestety przedwczesna śmierc artysty, Rest in Peace Michael
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Whitney Houston Nie Żyje Ania_M 0 6,033 12.02.2012, 16:06
Ostatni post: Ania_M
  Violetta Villas nie żyje. SmokEustachy 0 4,432 05.12.2011, 23:54
Ostatni post: SmokEustachy
  John DuCann nie żyje Patique 2 5,437 27.09.2011, 02:28
Ostatni post: Patique
  Amy Winehouse nie żyje Robson 8 8,199 04.08.2011, 01:26
Ostatni post: SmokEustachy
  Gary Moore nie żyje nikodem 10 8,971 16.02.2011, 09:18
Ostatni post: mirek
  GERRY RAFFERTY NIE ŻYJE! Ania_M 3 5,413 08.01.2011, 23:44
Ostatni post: Andrzej
  Polecam (nie tylko nowe) płyty :) Raingod 0 3,384 30.07.2010, 14:44
Ostatni post: Raingod
  Michael Jackson's This Is It numitor 17 11,448 14.11.2009, 21:56
Ostatni post: Robson
  Jeff Healey Nie żyje... olaph72 9 7,795 18.10.2008, 20:57
Ostatni post: Ania_M
  Mel Galley Nie Żyje Ania_M 6 7,419 24.07.2008, 10:44
Ostatni post: MARTINEZ

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości