Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
The Blue Nile - Royal Concert Hall, Glasgow, 10/07/2008
#1
Paul Buchanan jest takim typem artysty, których cenię najbardziej. Nigdy nie podążał za nurtami muzycznej mody, a płyty nagrywał tylko wtedy kiedy uznawał, że ma coś ważnego do powiedzenia. Pewnie dlatego przez ponad ćwierćwiecze działalności zespołu doczekaliśmy się zaledwie czterech ich albumów. Jednym słowem rzadko nagrywają, jeszcze rzadziej koncertują dlatego okazja i chęć zobaczenia występu zespołu była zbyt kusząca aby się jej oprzeć.

Jako, że Buchanan pochodzi z Glasgow publiczność powitała go niezmiernie gorąco. Wyglądało to trochę jakby w rodzinne strony po latach tułaczki po świecie wrócił chłopak z sąsiedztwa. Czuć było, że Glasgow kocha Blue Nile. Koncert przypominam atmosferę rodzinnego święta. Bardzo ciepło i sympatycznie.

Może teraz kilka słów o muzyce. Koncert był niczym misterium. Od otwierającego występ "A Walk Across the Rooftops" po kończący główny program nieśmiertelny "Tinseltown In The Rain" czuć było niesamowitą nastrojowość muzyki Blue Nile. Wraz z Moniką czuliśmy niemal każdy dźwięk, każde elektroniczne pasaże i przepełniony smutkiem głos Buchanana. Zresztą wsłuchując się w każdą z płyt zespołu nietrudno dojść do wniosku, że jest to swoista muzyka kontrastów: skromne aranżacje, wypełnione w większości syntezatorowymi plamami niosiące ze sobą jednak bogactwo brzmień. Do tego śpiew Buchanana, niby niewyraźny, ale wyrażający ogromną dawkę różnorodnych emocji.
Główną część repertuaru koncertu stanowiła zawartość "Hats" - drugiej płyty zespołu z 1989 roku, przez wielu uważanych za najlepszą. Osobiście brakowało mi troszkę kilku utworów z ostatniej płyty "High" z 2004 (choćby moich ukochanych "Broken Loves" czy "Days Of Our Lives"). Zresztą poza tym trudno coś zarzucić temu występowi. W doborze utworów postawiono na spójność i płynność brzmieniową przechodzenia jednego w drugi.
Trudno także wyróżnić najlepszą cześć koncertu. Nawet te najbardziej stonowane utwory, zaśpiewane tylko przy akompaniamencie klawiszy jak "Easter Parade" czy "From A Late Night Train" zachwycały swoim pięknem. Bardziej żywiołowe jak "Downtown Lights" czy odśpiewane z publicznością "Tinseltown In The Rain" też brzmiały świetnie.
Zespół bisował oczywiście, kończać zaskakującą "blunajlową" wersją "Strangers In The Night" Franka Sinatry.

Po takim koncercie wracając późną noca autobusem do Edynburga nie myśli się o tak przyziemnych rzeczach jak pójście do pracy następnego dnia. W głowach i tak rozbrzmiewała nam muzyka Blue Nile...
Odpowiedz
#2
Zespół The Blue Nile to jeden z moich ulubionych. Głos Paula Buchanana nie pozostawia obojętnym. Polecam również płytę Petera Gabriela "OVO" z gościnnym udziałem PBUśmiech

ps. Patique - szczęściarzUśmiech Gratuluję.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#3
Zgadza się Robsonie i co więcej "Downside Up" i "Make Tomorrow" w których śpiewa Buchanan (zresztą pięknie w duecie z Liz Fraser z Cocteau Twins) są zdecydowanie najlepszymi na płycie. Poza tym Paul na koncercie w Glasgow była strasznie naturalny. Zresztą na którymś ze zlotów opowiemy Ci wszystko ze szczegółami ;-)
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Bruce Springsteen, 11. 07. 2012 - Praga adam82 37 36,128 24.03.2012, 00:02
Ostatni post: BET
  10. rocznica śmierci Grzegorza Ciechowskiego numitor 16 17,340 07.02.2012, 12:27
Ostatni post: Ania_M
  URIAH HEEP - w Krakowie 12.10.2011 MARTINEZ 3 6,338 04.12.2011, 14:22
Ostatni post: MARTINEZ
  RUSH w Glasgow Patique 7 7,681 16.05.2011, 23:24
Ostatni post: Andrzej
  Fenomenalny koncer: Simon & Garfunkel - 25. rocznica R&R Hall of Fame numitor 0 3,148 17.02.2011, 04:12
Ostatni post: numitor
  ASIA – HMV Picturehouse, Edynburg, 10/12/2010 Patique 0 3,366 14.12.2010, 10:34
Ostatni post: Patique
  MARILLION - The Ferry, Glasgow, 02/12/2009 Patique 6 6,408 08.12.2009, 03:41
Ostatni post: Patique
  Porcupine Tree 28.10.2009. Wrocław Igor23 12 10,234 03.12.2009, 18:07
Ostatni post: Robson
  30.07.1994 Ania_M 7 8,471 30.07.2009, 18:22
Ostatni post: Ania_M
  The Moody Blues - Edinburgh Playhouse, 22/09/2008 Patique 2 5,108 23.09.2008, 11:38
Ostatni post: Robson

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości